Dodał: |
Aktualizacja: |

Migracja coraz częściej to nie tylko centrum debaty publicznej, temat migrantów niedługo może okazać się sprawdzianem dla relacji międzyludzkich. Sprzeciwiasz się zaproszeniu uciekinierów do kraju? No to jesteś ksenofobem i wręcz nazistą. Jeśli ten pomysł popierasz – to umieść te osoby w swoim domu. Nam tylko wydaje się, że mówiąc o migrantach, mówimy o migrantach. W rzeczywistości zawsze mówimy o sobie.

 

Czy media odzwierciedlają opinię publiczną, czy raczej ją kształtują? Co więcej, w jakim stopniu dziennikarze są odpowiedzialni za negatywny wpływ na opinię publiczną?

Bezstronność w informacji to jedna z najważniejszych zasad, która wyróżnia BBC. Dziennikarze BBC starają się unikać stosowania definicji stereotypowych oraz zwrotów i określeń, które mogą wydawać się ofensywne lub obraźliwe pewnej części odbiorców.

Wybór odpowiedniego słowa, aby wyrazić dokładnie to, co masz na myśli, nie jest zbędnym pedantyzmem. Niedbalstwo w korzystaniu ze słów oraz ignorowanie ich znaczenia potrafią poważnie podważyć zaufanie słuchaczy i czytelników. Jeśli dziennikarz pisze lub mówi zdawkowo, wybiera niewłaściwe słowa czy źle z nich korzysta, to dlaczego słuchacz lub czytelnik ma wierzyć przedstawionym w taki sposób faktom? Nie podważyć zaufania – ta zasada pracy redakcyjnej BBC jest dla mnie przykładem. Postulaty proponowanych standardów dziennikarskich leżą w tej samej płaszczyźnie.

Ludzkie historie

Zdjęcie, które wstrząsnęło społeczność Internetu – jedyna syryjska dziewczynka przerażona kamerą dziennikarza, wywołuje o wiele więcej uczuć niż wiadomości o setkach tysięcy migrantów.

 

Źródło

 

Imiona i prawdziwy los sprawiają, że historia staje się bardziej żywa i ujmuje uwagę czytelnika. Tymczasem materiały ujawniające osobiste doświadczenia nie są w mediach częste. Moim zdaniem warto wzmocnić postulat „Głos migrancki w mediach” i nie tylko zachęcać imigrantów do korzystania z mediów, aby ich głos został usłyszany, ale również w bardziej rozmaity sposób „indywidualizować” (drogi) migrantów. Dziecko na tym zdjęciu przecież milczy…

Odpowiedzialność dziennikarzy

Migrant, imigrant, nielegalny migrant czy ekspat... Pytanie o słowa – jakich używać, a jakich nie – może wydawać się czysto językowym i stylistycznym sporem. W rzeczywistości pozornie neutralne określenia nierzadko nabierają innego sensu i mogą powodować społeczne problemy. Dziennikarz nie może zapominać o maksymalnej ostrożności podczas używania takich słów, zwracając uwagę na skojarzenia, jakie te zwroty mogą wywołać u słuchaczy bądź czytelników.

Europejskie Centrum Dziennikarstwa (EJC) jeszcze w 2013 roku przeprowadziło analizę typowych błędów i dobrych praktyk, które powinny być brane pod uwagę przy pisaniu o migracji. Na przykład określenie „nielegalny migrant” ma negatywne konotacje, które marginalizują migrantów i sugerują działalność kryminalną. Associated Press (AP) w lutym 2013 roku zakazała używania określenia „nielegalny migrant”. Komisarz Unii Europejskiej do spraw wewnętrznych, Cecilia Malmström, skomentowała decyzję, że UE powinna zrobić to samo i wyeliminować ten termin ze wszystkich dokumentów.

Associated Press również uzasadniła swoją niezgodę na zastąpienie terminu „nielegalny migrant” często używanym przez ludzi z różnych środowisk określeniem „niedokumentowany migrant”, pomimo gorącego wsparcia tego użycia przez pewne kręgi. Według AP termin „niedokumentowany” jest nieprecyzyjny, ponieważ osoba może mieć wiele dokumentów, tylko nie te niezbędne do legalnego pobytu. Trzeba starać się używać słów, które możliwie najdokładniej określają rodzaj przestępstwa popełnionego przez niektóre osoby, a nie samych ludzi.

Instrukcja Stylebook AP tak opisuje tych, którzy mieszkają w kraju nielegalnie:

Używaj „nielegalne” tylko w odniesieniu do działania, a nie do osoby: „nielegalna imigracja”, ale nie „nielegalny imigrant”. Dopuszczalne odmiany: „wkraczający do kraju nielegalnie” czy „bez legalnej zgody”.

Z wyjątkiem bezpośrednich cytatów, nie używać określeń „nielegalny”, „nielegalne” czy ”nieudokumentowany”. Określ, czy ktoś wszedł do kraju nielegalnie i skąd: Przekroczył granicę? Przedłużył wizę? Jakiej jest narodowości?

Wszystkie te aspekty muszą być brane pod uwagę przy sporządzaniu raportów na temat migracji, ponieważ, jak wynika z raportu IOM[1], „występuje związek między mediami i stopniem obaw społecznych dotyczących migracji”.

 

Inna Reut

 

[1]„Communicating effectively about migration”, International Organisation for Migrations (IOM).

 

-----------------------------------------------------------

Projekt LOKALNE MIĘDZYSEKTOROWE POLITYKI NA RZECZ INTEGRACJI IMIGRANTÓW jest współfinansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu na rzecz Integracji Obywateli Państw Trzecich oraz budżetu państwa.

Wyłączna odpowiedzialność spoczywa na autorze.

Komisja Europejska nie ponosi odpowiedzialności za sposób wykorzystania udostępnionych informacji.

 

Skomentuj

Film Zobacz-Zrozum-Zareaguj (3Z)
ROMOWIE rumuńscy
Filmik z IV Forum ds. Lokalnych Polityk Migracyjnych we Wrocławiu

Aktualności
Archiwum

Projekt ‘MIEJSKI SYSTEM INFORMACYJNY I AKTYWIZACYJNY DLA MIGRANTÓW’ jest współfinansowany z Programu Krajowego Funduszu Azylu, Migracji i Integracji oraz budżetu państwa. Wyłączna odpowiedzialność spoczywa na autorze. Komisja Europejska nie ponosi odpowiedzialności za sposób wykorzystania udostępnionych informacji.

Projekt LOKALNE MIĘDZYSEKTOROWE POLITYKI NA RZECZ INTEGRACJI IMIGRANTÓW realizowany był w ramach programu Obywatele dla Demokracji, finansowanego z Funduszy EOG.

Projekt LOKALNE POLITYKI MIGRACYJNE - MIĘDZYNARODOWA WYMIANA DOŚWIADCZEŃ W ZARZĄDZANIU MIGRACJAMI W MIASTACH był współfinansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu na rzecz Integracji Obywateli Państw Trzecich oraz budżetu państwa. Wyłączna odpowiedzialność spoczywa na autorze. Komisja Europejska nie ponosi odpowiedzialności za sposób wykorzystania udostępnionych informacji.

Projekt LOKALNE MIĘDZYSEKTOROWE POLITYKI NA RZECZ INTEGRACJI IMIGRANTÓW był współfinansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu na rzecz Integracji Obywateli Państw Trzecich oraz budżetu państwa. Wyłączna odpowiedzialność spoczywa na autorze. Komisja Europejska nie ponosi odpowiedzialności za sposób wykorzystania udostępnionych informacji.

Projekt ‘WARSZAWSKIE CENTRUM WIELOKULTUROWE’ był współfinansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu na rzecz Integracji Obywateli Państw Trzecich oraz budżetu państwa. Wyłączna odpowiedzialność spoczywa na autorze. Komisja Europejska nie ponosi odpowiedzialności za sposób wykorzystania udostępnionych informacji.

LOKALNE MIĘDZYSEKTOROWE POLITYKI NA RZECZ INTEGRACJI IMIGRANTÓW Projekt realizowany był przy wsparciu Szwajcarii w ramach szwajcarskiego programu współpracy z nowymi krajami członkowskimi Unii Europejskiej.